Płatności kartą w Czechach – czy działają podobnie jak w Polsce?

Płatności kartą w Czechach – czy działają podobnie jak w Polsce?

Czechy stały się krajem chętnie wybieranym przez Polaków jako cel wakacyjnych czy zimowych podróży. Polscy turyści zachwycają się przepiękną Pragą, knedliczkami i dobrym piwem, a przedsiębiorcy ze względu na korzystne przepisy prawa również coraz częściej rejestrują tam firmy. Czy wybierając się do Czech, trzeba zabrać zapas gotówki, a może karty debetowe i kredytowe są tak samo popularne u południowych sąsiadów, jak w Polsce?

Wszystko o czeskiej walucie i cenach

Oficjalną czeską walutą jest korona (Kč, CZK). W użyciu są banknoty o nominałach 100, 200, 500, 1000, 2000, 5000 Kč oraz monety 1, 2, 5, 10, 20, 50 Kč. 1 korona czeska dzieli się na 100 halerzy tak samo, jak złotówka na 100 groszy. Mimo że w Czechach od 2009 roku drobny bilon został całkowicie wycofany z obiegu, ceny w sklepach wciąż są podawane w koronach i halerzach. Jak w takim razie płaci się za zakupy? Wartości towarów są zaokrąglane w górę lub w dół do pełnych koron. Co ciekawe, podczas płatności kartą z konta zostaje pobrana kwota w koronach i halerzach – dla transakcji bezgotówkowych zaokrąglenia nie obowiązują.

Popularne metody płatności dla turystów

Turysta, który przyjeżdża do Czech, może płacić, korzystając z kilku metod, a każda z nich ma swoje zalety i wady. Najpopularniejszą formą płatności jest gotówka. Koronami można płacić wszędzie – w dużych hiper- i supermarketach, sieciach fast food, w małych, lokalnych sklepikach, na targach i bazarach, w automatach biletowych i parkingowych, na dworcach, w tanich hotelach i pensjonatach oraz we wszystkich kasach prowadzących do atrakcji turystycznych. W kantorze na granicy polsko-czeskiej wystarczy wymienić złotówki na korony, by wygodnie płacić na terenie całego kraju. Można również skorzystać z wypłaty gotówki z bankomatu, które są powszechne u południowych sąsiadów. Dokonując transakcji polską kartą, trzeba jednak liczyć się z dodatkowymi kosztami w postaci opłaty za przewalutowanie oraz prowizji bankowej. Jadąc do Czech, można zabrać również kartę kredytową, a nowością na rynku produktów finansowych jest wielowalutowa karta IgoriaCard, która umożliwia bezpośrednią płatność w 150 walutach, w tym w koronach czeskich. Warto jednak pamiętać, że płatności bezgotówkowe nie są tak powszechne w Czechach, jak w Polsce, więc kartą będzie można płacić jedynie w dużych sklepach handlowo-usługowych, dyskontach, na stacjach kolejowych czy w sieciowych stacjach paliw. Biorąc pod uwagę atrakcyjną ofertę turystyczną i bogate zaplecze gastronomiczne, wyrobienie i zabranie do południowych sąsiadów dodatkowej karty stanowi rozsądne rozwiązanie.

Jak działa IgoriaCard?

By móc posługiwać się kartą IgoriaCard, trzeba założyć konto w polskim systemie Igoria Trade i przejść pomyślnie proces weryfikacji, który wymaga przesłania skanu dokumentu tożsamości, selfie oraz doładowania konta. System transakcyjny IgoriaCard można obsługiwać, korzystając z laptopa lub smartfona (brak aplikacji!). To, co może budzić wątpliwości, to małe uprawnienia do zarządzania kartą – nie można wyłączyć płatności zbliżeniowych czy zmienić limitów transakcyjnych – oraz konieczność doładowywania karty z konta (brak możliwości zasilania kartą). Dużym plusem Igoria jest jednak możliwość wpłacania na konto złotówek, które będą wymieniane na korony dopiero podczas płatności. Można również maksymalnie wykorzystać korony czeskie znajdujące się na IgoriaCard. Podczas płatności zostają pobrane wszystkie pieniądze z karty, a gdy ich brakuje do pokrycia rachunku, suma jest doliczana z konta złotówkowego. To świetnie sprawdzi się na przykład pod koniec wyjazdu, gdy warto wydać zgromadzony żelazny zapas koron.

IgoriaCard to dobre rozwiązanie dla turystów, którzy często podróżują do pięknych Czech. Odwiedzając południowych sąsiadów, warto zabrać ze sobą zapas koron czeskich oraz kartę, dzięki której nie będzie trzeba się ograniczać i skupiać na liczeniu pieniędzy podczas urlopu.

Udostępnij: